Od dłuższego czasu mówi się, że zielona herbata chroni przed rozwojem wszelkich nowotworów. Na jakiej podstawie wysuwano takie wnioski? Najczęściej takie właściwości przypisywano wysokiej zawartości przeciwutleniaczy i czynnikowi aktywnemu EGCG, który znajdywał się właśnie w zielonej herbacie. Obecnie jednak mówi się jeszcze o innych rozwiązaniach.

Wiecie czym jest LDHA? To białko, którego podwyższony poziom powiązany jest z niektórymi formami raka. Wyciąg z opisywanej przez nas herbaty obniża poziom LDHA w komórkach rakowych trzustki. Dzieje się tak dzięki czynnikowi EGCG, o którym wspomnieliśmy we wstępie. Wpływa on na metabolizm komórek nowotworowych i zapobiega ekspresji enzymu LDHA.

Walka z rakiem to wojna nierówna, ale dzięki zielonej herbacie nie tylko się wzmocnimy, ale także poważnie zaszkodzimy naszemu wrogowi. Warto ją pić nawet wówczas, gdy jesteśmy całkowicie zdrowi, jej cenne właściwości wspierają organizm, a przy tym jest ona zwyczajnie smaczna, zwłaszcza, że możemy na rynku spotkać wiele jej odmian.