Zapewne wiele osób słyszało choć raz o cennych składnikach dostarczanych przez Morze Martwe. Najczęściej na myśl przychodzi błoto lub sól z tego naturalnego obszaru. Okazuje się jednak, iż sama woda z Morza Martwego może być kosmetykiem samym w sobie. Ten skoncentrowany roztwór soli, używany jest jako dodatek do licznych preparatów i w zabiegasz pielęgnacyjnych czy leczniczych.

Na co nam woda z Morza Martwego?

Woda z Morza Martwego ma postać oleistej cieczy, którą można obecnie nabyć w dobrych sklepach kosmetycznych lub przez internet. Zawiera ona mnóstwo drogocennych substancji, które korzystnie wpływają na stan naszej skóry, włosów oraz potrafią przynieść ulgę w licznych schorzeniach czy bólach. Z pomocą tej wody bowiem można zmniejszyć dolegliwości reumatyczne, bóle mięśni i stawów, pozbyć się problemów skórnych. Wystarczy stosować ją do przemywania, masażu czy okładów.

Aplikowanie wody z Morza Martwego jest bardzo proste i jednocześnie wydajne. Zaleca się mieszanie kilku jej kropel z wybranym kosmetykiem (krem do rąk, stóp, szampon, balsam) w celu wydobycia walorów pielęgnujących. Woda poprawia wygląd skóry, nawilża, uelastycznia, likwiduje nadmierne pocenie, przetłuszczanie skóry czy włosów a nawet łupież. Opakowanie jest bardzo ekonomiczne i wystarcza na długi czas.