Sygnet na palcu mężczyzny wcale nie musi oznaczać tandety. Z takich rozwiązań korzystają chociażby władze ligi NFL, które tymi męskimi pierścieniami nagradzają zawodników za zwycięstwo w Super Bowl. To jedna z cenniejszych nagród na świecie i nic dziwnego, że niektórzy niemal się o nią zabijają. Normalny człowiek też może chcieć go nosić i nie ma w tym nic złego, dobrze dobrany może być interesującym dodatkiem w garderobie.

Czy sygnet to strzał w stopę?

Absolutnie nie. Szczególnie, że można grawerować na nim dowolnie wybrane symbole. Są masywne i stanowczo wyróżniają się z całego naszego ubioru. Gorąco polecamy wszystkim, którzy lubią płynąć pod prąd.