Już starożytni Aztekowie zauważyli niezwykłe właściwości, jakie posiada pewien glon z rodziny sinic. Chodzi tutaj o najbogatszą w chlorofil spirulinę, która owszem występuje naturalnie na ziemi, jednak do nas najczęściej trafia z upraw. Na rynku spirulina dostępna jest w formie proszku, który możemy zmieszać z wodą, lub w postaci tabletek oferowanych jako suplement diety.

Spirulina – idealny suplement

To nie byle jaki suplement, gdyż spirulina ma więcej białka niż mięso czy soja, aż 65%, do tego całe mnóstwo dobroczynnych witamin (A, B, B1, B2, B12, D, K, E), beta- karotenu, nienasyconych kwasów tłuszczowych i minerałów np. żelazo, selen. Glon ten działa na organizm ludzki kompleksowo, bowiem dba o odżywienie, usuwa toksyny, oddziałuje na nasze komórki, przez co odmładza nas, stymuluje przemianę materii, chroni przed wirusami, bakteriami i grzybami, łagodzi bóle i stany zapalne i wiele innych. Podczas przyjmowania tego suplementu należy zasięgnąć opinii specjalisty, gdyż możemy mieć jakieś przeciwwskazania lub obostrzenia ilościowe. Spirulina to nie tylko produkt spożywczy, to także składnik wielu kosmetyków, podstawa zabiegów w spa czy salonach kosmetycznych. Jeśli zaopatrzymy się w glon w postaci proszku, wówczas prócz jego konsumpcji będziemy mogli przygotować z niego wspaniałą maseczkę dla naszej skóry. Ponieważ jest to produkt naturalny, w małym stopniu poddany obróbce, powinniśmy spróbować go na własnej skórze i skorzystać z bogactw, jakie oferuje.