Gdzie się wybrać na szybki weekend, gdy w Polsce widziało się już… wszystko? A czemu nie do czeskiej Szwajcarii? To tajemnicza kraina sosnowych lasów i głębokich dolin, gdzie nie braknie okazałych skalnych wież. To bramy, całe skalne miasta, zwariowane labirynty. Tak właśnie wygląda Park Narodowy Czeska Szwajcaria, którego oryginalna nazwa brzmi Národní park České Švýcarsko. Czas wyruszyć w drogę, bo to także ostoja wielu gatunków zwierząt i roślin.

Jeśli wybieramy się tam z rodziną czy przyjaciółmi, zacznijmy od Hrensko. To jedna z bram wejściowych do obszaru, gdzie znajdziecie kilka szlaków turystycznych, dzięki którym dostaniemy się do okolicznych wąwozów. Część tej trasy przetnie labirynt skał i tuneli. Inny fragment drogi możemy pokonać jedynie łodzią(!), co nada wydarzeniu dodatkowego uroku.

Symbolem całego parku jest Brama Pravcicka. To monumentalny łuk i największa tego rodzaju formacja skalna w całej Europie. Podziwiajcie przy tym piękne krajobrazy, w tym szczyt parku. Nie mówiąc o tym, że po drodze zasmakujemy regionalnej, wyjątkowej kuchni…