Spośród licznych ubrań wiele było tworzonych przez firmy odzieżowe na potrzeby wojska i żołnierzy. Słynny prochowiec zalicza się do tego grona, gdyż miał on pełnić rolę ciepłego ale i nieprzemakalnego płaszcza, w którym żołnierze będą mogli przebywać w okopach.

Prochowiec wczoraj i dziś

Początkowo używano okryć wełnianych, lecz te szybko wchłaniały wilgoć i nie chroniły przed deszczem. Rozwiązaniem okazał się wykonywany z ciasno tkanego materiału, który wzmocniono, dodatkowo stosując chemiczną obróbkę. Prochowcem nazwano wszelkie płaszcze jedno i dwurzędowe, które zostały uszyte z tej nieprzemakalnej tkaniny.

Na przestrzeni lat klasyczny prochowiec- trencz, stał się uniwersalnym okryciem zarówno dla mężczyzn jak i kobiet. Często na starych filmach, jak Casablanca, widać jego popularność oraz ponadczasowy szyk, który z powodzeniem trwa do dziś. 

Występuje on obecnie w 3 wymiarach długości: mini, midi i maxi. Każdy z nich jest właściwy dla danej stylizacji np. modele mini sprawdzą się przy spodniach, zaś midi przy sukienkach i spódnicach.