Praga nieustannie olśniewa swoim blaskiem. Wielu turystów decyduje się na to, by właśnie ten kierunek wybrać na potrzeby weekendowego wypoczynku. Co urokliwego jest w tym miejscu i dlaczego tak wielu ludzi decyduje się tego czeskiego miasta? Podamy Wam kilka powodów.

Praga i jej rozliczne atrakcje

Pierwszym obiektem, który na pewno warto zobaczyć jest Most Karola. Został wsparty na 16 przęsłach i ma aż 516 metrów długości i blisko 10 metrów szerokości. Jest najstarszym kamiennym mostem o tak dużych rozmiarach na skalę świata. Ozdobiony został wieloma barokowymi figurami, które nieustannie cieszą się wielkim zainteresowaniem turystów. Szczególną uwagę przyciąga jednak posąg przedstawiający świętego Jana Nepomucena. Według legendy jego dotknięcie ma przynosić szczęście. Nic więc dziwnego, że wielu zwiedzających pragnie przekonać się o tym na własnej skórze. Ich największe natężenie odnotowuje się w czasie wakacji letnich. Wtedy też można podziwiać występy ulicznych artystów. Niektóre na pewno warto zobaczyć. Kiedy jednak zakończymy spacer, koniecznie wybierzmy się do Muzeum Narodowego. Znajduje się ono na placu św. Wacława. W chwili obecnej prowadzone są tam remonty zakrojone na szeroką skalę, ale część obiektów można nadal zwiedzać. Warto przekonać się, co kryją te piękne wnętrza.

Praga – miejsce, w którym posmakujemy czeskiej kuchni

Pamiętajmy o tym, że Praga oferuje nam nie tylko piękne zabytki. Odznacza się także przepyszną kuchnią. Pamiętajmy jednak o tym, że podczas zwiedzania warto odwiedzić te lokale, w których jadają miejscowi. Przeglądając menu zwróćmy jednak uwagę przede wszystkim na knedliki, golonkę i smażony ser. Do wybranego przez siebie dania zamówmy także jedno z czeskich piw. Mają one renomę najlepszych w Europie. Na pamiątkę zakupmy butelkę tego, które zasmakuje nam najbardziej. Najczęściej nie są one dostępne w Polsce. Po solidnym obiedzie warto pomyśleć nad tym, czy nie pospacerować po mieście. Pomogą nam w tym kijki do nordic walkingu. Na pewno pozwolą na to, by spacer był o wiele przyjemniejszy.