Oliwki czarne w wersji bio to wspaniały dodatek do sałatek czy osobna przystawka do dania głównego. Zakochają się w nich niemal wszyscy, bo ten osobliwy smak jest zwyczajnie fantastyczny. Inna sprawa, że Polacy długo musieli czekać, zanim ten smakołyk trafił na nasz rynek. Gdy zatem ktoś mógł go zasmakować w Grecji czy na południu Europy, od razu zapragnął, by sięgać po niego także i tutaj. Jak się to sprawdza? Raczej nie musimy zaznaczać!

Oliwki czarne to nie tylko dodatek

Zdecydowanie nie tylko. Są bardzo niskokaloryczne, a do tego wspomagają nasze trawienie i łagodzą migrenę. Znajdziemy w nich cenne witaminy i zdrowy tłuszcz. Nie jest zatem konieczne, by go wytłaczać do oliwy, można je zjadać ot tak, na bieżąco. Spodoba się to osobom, które dla przykładu walczą ze zbyt wysokim cholesterolem. To jeden z większych problemów zdrowotnych współczesnego świata.

Prowitaminy A oraz witaminy C i E to także element o którym nie chcemy, byście zapomnieli. To wspaniałe, że smakołyk przerodził się w coś, co tak bardzo nam pomaga…