Przez wiele lat olej palmowy stał się tematem, wokół którego narosło wiele mitów. Sporo osób zarzuca, że jest to jeden ze składników niezwykle odpowiedzialnych za wysoki poziom cholesterolu czy też podnoszących ciśnienie krwi. Jak jest jednak w rzeczywistości?

Olej palmowy – mity i fakty

Ten rodzaj oleju to źródło tłuszczy nasyconych, które spożywane w dużych ilościach mogą powodować cukrzycę, otyłość, problemy z cholesterolem. Jest on powszechnie obecny w lodach, słodyczach, mrożonkach. Problemem jest jednak fakt, że w przemyśle spożywczym tego typu olej palmowy stosowany jest w formie rafinowanej, kiedy to traci on nie tylko naturalną, pomarańczową barwę, lecz także i właściwości odżywcze, jak witaminę E, beta-karoten i antyoksydanty. W takiej o to formie jest on dosyć mocno szkodliwy dla naszego organizmu. Producenci żywności lubią go ze względu na niską cenę, nie bacząc na jego szkodliwe właściwości. Jednak to nie znaczy, że jest on w pełni szkodliwy. Powinniśmy od czasu do czasu w swej diecie uwzględniać nierafinowany olej palmowy. Jest to olej, jaki nie tylko nie podnosi poziomu cholesterolu, lecz może mieć nawet wpływ na jego obniżenie. Tak samo tyczy się z chorobami serca, układu krwionośnego. Powinniśmy stosować olej nierafinowany o kolorze czerwonym lub pomarańczowym, który jest gwarancją naturalności oraz zdrowej żywności. Należy pamiętać, że większość olejów po podgrzaniu, zbytniej ingerencji koncernów spożywczych zamienia się w groźne dla nas substancje.