Z pewnością wielokrotnie widzieliście osoby, poruszające się przy pomocy kijów nordic walking. Moda na takie treningi przyszła do Polski stosunkowo niedawno. Mimo tego, zadomowiła się wręcz doskonale. Właśnie dlatego widzimy coraz to więcej śmiałków, którzy wykorzystują ten sprzęt. I nie mówimy tu wyłącznie o podróżach w góry, liczne grupy wykorzystują możliwość pogawędek i treningu nawet przed własnym domem, ruszając w miasto na najbliższe trasy z dobrym i utwardzonym terenem.

Czym powinny się charakteryzować kije nordic walking?

Oczywiście jest ich wiele rodzajów, ale dla nas ważnych jest kilka czynników. Na początek dobrze sprawdzić ich segmenty (trzy to rozsądna opcja), które można regulować. Standardowy przedział waha się od ok. 66 do 135 centymetrów. Mają być lekkie, co za tym idzie ważyć mniej niż 1 kg. Klasyczny materiał, który znajdziemy to rzecz jasna aluminium. System Anti-Shock ma z kolei zapobiegać urazom i przeciążeniom, co może mieć miejsce przy dłuższych trasach.

Niektóre modele mają nawet wbudowaną latarkę ledową w uchwycie, co sprzyja podróżom nawet po zmroku. Z czego z kolei winny być groty? Rzecz jasna ze stali utwardzanej, co poważnie wydłuży ich żywot, a nam da więcej pewności.

Dodatki ekstra w kijach nordic walking

Dobrze jest mieć pasek regulowany, co usprawni uchwyt i komfort unoszenia. Czasem w zestawach odnajdziemy również gumowe nakładki do marszu po asfalcie, a także wymienne talerze do podłoża miękkiego. Istotne jest, byśmy mieli możliwość dokupienia końcówek, w razie gdyby nasze obecne się starły. Jak zatem widzicie, elementów przy kupnie jest bardzo dużo i żadnego z nich nie można lekceważyć. Chodzi przecież nie tylko o kondycję, ale także nasze zdrowie.