Od kilku tygodni jednym z najważniejszych tematów w naszym kraju jest smog. Zanieczyszczenie powietrza w Polsce często przekracza granice, które powszechnie uznawane są za niebezpieczne dla zdrowia. Ilość zawieszonych pyłów w powietrzu sprawia, że nie tylko ciężej się nam oddycha, lecz także na zewnątrz robi się ponuro i nieprzyjemnie. Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji są maski antysmogowe.

Na co nam maski antysmogowe?

Choć coraz więcej osób korzysta z bardziej ekologicznych źródeł ogrzewania, to jednak działalność przemysłu oraz osób, które palą czym popadnie w piecach, sprawia, że powietrze wręcz roi się od niebezpiecznych substancji. Związki, takie jak dwutlenek siarki, benzen, ołów, arsen, kadm, tlenek węgla – przy dużym natężeniu są niezwykle groźne dla naszego zdrowia. W niektórych przypadkach krótkie przebywanie na zewnątrz w takim powietrzu równa się wypaleniu paczki papierosów! Nasze płuca będą pełne takich związków, które dodatkowo przedostaną się do krwiobiegu. Zwiększa to ryzyko zachorowań na raka i problemów z oddychaniem – jest to szczególnie zauważalne przy alergikach. Jeszcze niedawno myślano, że problem smogu dotyczy głównie chińskich miast. Dziś posiadamy najgorsze powietrze w całej Unii Europejskiej. Wystarczy tylko zobaczyć znany już film, gdzie pewien mężczyzna wyszedł z odkurzaczem przed dom i po kilku minutach wsysania powietrza pokazał efekty eksperymentu.

Niestety problem smogu utrzymuje się od kilku tygodni i jeśli nie dojdzie do poprawy pogody, to możemy się z nim zmagać do końca zimy. Przebywanie każdego dnia na zewnątrz dla wielu osób wiąże się z problemami z oczami, bólami głowy, układem oddechowym. Trzeba sobie jakoś radzić w takim wypadku, a jedynym rozsądnym pomysłem są właśnie maski antysmogowe, które będą w stanie wyłapać większość niebezpiecznych pyłów i związków.

Co warto wiedzieć przed zakupem?

Oczywiście temat takich masek jest dosyć głęboki, albowiem na rynku dostępnych jest wiele modeli, które różnią się między sobą budową, ceną oraz zastosowanymi filtrami i technologiami. Wszystkie maski antypyłowe i antysmogowe składają się z trzech zasadniczych elementów: powłoki, filtrów i zaworów. Powłoka to maska w najprostszej postaci. To właśnie ona jest przez nas zakładana na twarz. Istotne jest, aby nie przylegała ściśle do nosa czy ust, dając nam odrobinę przestrzeni. Musi być jednak szczelna po bokach twarzy, aby powietrze przechodziło jedynie przez filtr.

To właśnie on pełni najważniejszą funkcję maski. Działa trochę na zasadzie masek przeciwgazowych – z tym wyjątkiem, iż zamiast gazu wyłapuje wymienione wcześniej związki. Istnieje kilka typów filtrów, które są stosowane w maskach. Pierwszym z nich jest filtr retencyjny mechaniczny. Powietrze w nim przechodzi przez warstwę filtrującą, dzięki czemu wyłapywanych jest wiele zanieczyszczeń. Niestety po krótkim czasie użytkowania ich efektywność staje się niewielka. Takie filtry są w wielu przypadkach wykorzystywane podczas prac budowlanych. W drugim rodzaju filtrów stosowana jest metoda przepuszczania powietrza przez specjalne włókna naładowane elektrostatycznie. Cząstki są w ten sposób przyciągane przez włókna znajdujące się w filtrze. Trzecim typem jest filtr z tkaniną węglową DAAC, która świetnie sprawdza się nie tylko w przypadku pyłów zawieszonych w powietrzu, lecz także gazów i substancji pochodzących z rur samochodowych – idealnie do wielkich miast. Znaleźć można także filtr zaopatrzony w specjalne mikroorganizmy i enzymy.

Każda maska powinna być także wyposażona w zawór. Powinien on posiadać duży skok membrany, aby wprowadzane przez maskę powietrze z wszelkimi zabrudzeniami nie osadzało się na masce i filtrze. Dzięki temu całość należycie spełni swoją rolę.

Klasy masek

Choć wspomniane były rodzaje filtrów, jakie są stosowane w takich maskach, to jednak każdy z tych produktów oznaczony jest stosowną klasą. Podzielić je można na trzy kategorie: p1, p2 i p3, które są oceniane wedle skali i skuteczności zatrzymywania pyłów o średnicy poniżej 0,5 mikrometra.

  • Maska przeciwpyłowa p1. Jest to typ, który zazwyczaj zatrzymuje tylko do 80% pyłów i może dodatkowo nie radzić sobie z niektórymi pyłami PM2,5. Jest to tańsza maska o mniejszej skuteczności, lecz przydać się może tym osobom, które mniej przebywają na zewnątrz.
  • Maska przeciwpyłowa p2. Ten typ zatrzymuje blisko 94% ogólnych pyłów oraz prawie wszystkie pyły PM2,5. Przyda się osobom, które pracują na zewnątrz, zwłaszcza w strefie budowlanej, gdyż równie dobrze chroni przed pyłami typowymi dla tej pracy.
  • Maska przeciwpyłowa p3. Ten typ jest najskuteczniejszy, albowiem zatrzymuje powyżej 99,5% cząstek o średnicy do 0,5 µm. Takie maski są w szczególności polecane osobom z problemami układu oddechowego. Ponadto będą idealne dla rowerzystów oraz miłośników jesiennego i zimowego joggingu.

Maska przeciwpyłowa dla aktywnych

Wiele osób uwielbia być aktywnym także w okresie zimowym. Dziś niestety nawet na nartach jesteśmy podatni na działanie smogu, gdyż zanieczyszczone powietrze często zatrzymuje się dolinach i kotlinach górskich. Co dopiero mówić o większych ośrodkach miejskich! Osoby chcące pobiegać lub pojeździć na rowerze winny wybrać maskę odpowiednią dla danego typu aktywności.

Dobór maski przeciwpyłowej do biegania uzależniony jest od warunków i czasu biegania. Przy porannym joggingu przydać się może najtańsza z filtrem p1, jednak najlepiej jest wybrać z filtrem p3, gdyż tylko on zapewni dobrą ochronę. Wybierając maskę na rower, także musimy uwzględnić zwiększoną intensywność oddychania. W związku z tym minimum dla nas powinna być maska z filtrem p2. Dla rowerzystów polecana jest maska na całą twarz, która chroni przed zanieczyszczeniami także oczy.

Jednorazowa czy wielokrotnego użytku?

W zwykłej aptece jesteśmy w stanie zaopatrzyć się w jednorazowe maseczki na twarz. Te najtańsze za kilka złotych, mają znikomą skuteczność i w ich przypadku mowa bardziej o efekcie psychologicznym, czyli samym fakcie dbania o zdrowie. Oczywiście są także lepszej jakości jednorazowe maski, lecz lepszym pomysłem będzie zakup produktu wielokrotnego użytku. Takie maski kosztują od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych i wymagać będą od nas regularnej wymiany filtra – przy bardzo złym powietrzu stosunkowo często. Filtry zazwyczaj są oznaczone godzinowym zakresem pracy w wybranej normie powietrza.

Warto zaopatrzyć w taką maskę, albowiem przyjdzie nam zapewne jeszcze wiele poczekać na poprawę jakości powietrza. Przy obecnym nagłaśnianiu sprawy widok kogoś z maską na twarzy raczej nie powinien dziwić.