Wschodni Szlak Rowerowy to największy tego rodzaju projekt w całej Polsce. Przejechanie go całego to ogromne wyzwanie, realizacja którego może nam zająć nawet dłuższy urlop, to bowiem prawie dwa tysiące kilometrów, które rozpoczyna się w Elblągu, a kończy nad Zalewem Wiślanym, aż po Oblęgorek w Świętokrzyskie. Nie możecie wyjść z podziwu? To nie żart, doczekaliśmy naprawdę świetnych tras, także w Polsce. Dlatego warto wyciągnąć swój rower i ruszyć już teraz.

Rower aluminiowy na szlaku

Szlak ten wiedzie przez pięć województw i prowadzi przez najciekawsze przyrodniczo, kulturowo i historycznie lokalizacje. Pojeździmy głównie na asfaltowych szosach z niewielkim natężeniem ruchu. Czasem trasa ta zamieni się na utwardzone drogi leśne, które sprzyjać będą rowerom obciążonym licznymi sakwami.

Na szczęście czeka na nas aż dwieście trzydzieści miejsc Obsługi Rowerzystów, wyposażonych między innymi w stojaki, wiaty czy ławki, łącznie z tablicami informacyjnymi. Tzw. trasa Green Velo to potężny projekt i założenia, który cieszy także tych, którzy wcześniej nie jeździli zbyt wiele. Więcej motywacji już nie trzeba…