O ile standardowe kompasy coraz częściej odchodzą do lamusa, to zawsze warto mieć jeden przy sobie. W dobie dynamicznie rozwijającej się technologii rozwiązania dające nam duże możliwości znajdziemy nawet w naszym smartfonie czy tablecie, tyle, że elektronika może zawieść, zamoknąć, po prostu się… rozładować. I w tym przypadku sprawdzi się klasyka.

Same kompasy zawsze mają nam posłużyć do wyznaczenia bieżącego kierunku południka magnetycznego. Jakie wyróżniamy modele? Magnetyczne, elektromagnetyczne, geodezyjne, geologiczne, geomantyczne, żyroskopowe czy słoneczne. Niektórzy mówią, że ten pierwszy typ jest z nami od 1088 roku, kiedy to pierwszy raz opisano jego użycie.

W kompasie zobaczymy zjawisko ustawiania się zawieszonego magnesu wzdłuż linii pola magnetycznego. To cenny nabytek każdego podróżnika, ale żaden z nas nie może zapomnieć, że jego działalność będzie wątpliwa, gdy przebywamy obok magnesów czy stali, ale również przy przewodach przewodzących prąd. Im bardziej się od nich oddalimy, tym lepiej.