Herbata to napój, bez którego większość z nas nie wyobraża sobie dnia. Jest ona traktowana jako dodatek do śniadania lub kolacji, a także pomaga przy przeziębieniach, w czasie chłodnych dni. Niestety często traktujemy ją po macoszemu, a dobrze jest znać kilka najważniejszych o niej informacji.

Trochę historii

Istnieje kilka legend związanych z herbatą i dotyczą one Chin, Indi oraz Japonii. Oczywiście teoretycznie w legendach jest ziarno prawdy, jednak nie warto w nie wierzyć. Najbardziej prawdopodobna z nich dotyczy chińskiego cesarza Szen Nung, który pił wyłącznie przegotowaną wodę. Pewnego dnia do jego dzbana z wodą wpadło kilka przesuszonych listków herbaty, a napar tak spodobał się władcy, że zaczął on popularyzować uprawę tej rośliny. W samych Chinach napój ten znany był od bardzo dawna. Pierwsze wzmianki o herbacie pochodzą jednak sprzed kilku wieków przed Chrystusem. Początkowo herbata traktowana była jako lek i środek wzmacniający, lecz z czasem zaczęto ją stosować jako napar do codziennego picia.

Przez lata herbata traktowana była jak skarb, dlatego ukrywano ją w tajemnicy przed innymi narodami. Dopiero w IX wieku została przemycona do Japonii, gdzie spotkała się z bardzo przychylnym przyjęciem. Natomiast na początku XVII wieku na holenderskich statkach herbata trafiła do Europy. Warto zaznaczyć, że w kraju dziś herbacianym, czyli Wielkiej Brytanii, herbata pojawiła się dopiero kilkadziesiąt lat później i początkowo zarezerwowana była tylko dla najwyższych sfer. Do Polski napój dotarł w 1664 roku z Francji, jednak zwyczaj jej picia rozpowszechnił się dopiero w drugiej połowie XVIII wieku. Obecnie herbata jest ogólnodostępna, a przy tym mamy niezwykle szeroki wybór zarówno pod względem gatunku, jak i smaku.

Co zawiera w sobie herbata?

Zaraz po zbiorze listki herbaciane zawierają w sobie około 75-80% wody, jednak po wysuszeniu jest jej zaledwie 3%. W zależności od gatunku jest ona bogatym źródłem związków chemicznych, takich jak węglowodany, aminokwasy, sole mineralne, tanina oraz kofeina, z których ostatnie dwa mają największy wpływ na smak herbaty. Patrząc na obecność kofeiny, można dojść do wniosku, że nie tylko kawa może być naturalnym pobudzaczem. W jednej filiżance czarnej herbaty w zależności od jej gatunku może znajdować się między 25 a 110 mg kofeiny. Najmniej kofeiny znajduje się w odmianach zielonych. Ten związek jednak działa zupełnie inaczej niż w kawie, albowiem funkcjonuje jako delikatny środek pobudzający na serce i układ krwionośny, a przy tym też zapobiega powstawaniu miażdżycy i zakrzepów krwi. W herbacie znajdziemy także witaminy A, B, C i P. Odpowiednie picie naparu usuwa toksyny z organizmu, polepsza pracę nerek i wątroby.

Rodzaje herbaty

Herbata biała

Herbata biała uznawana jest powszechnie za najlepszą na rynku. Przez lat była ona w Chinach zarezerwowana wyłącznie dla członków dworu cesarskiego. Dziś jest niezwykle ceniona przez smakoszy i należy do najdroższych gatunków. Otrzymuje się ją z delikatnych, nierozwiniętych pączków, które zbierane są już wczesną wiosną. W tym okresie listki pokryte są drobniutkimi białymi włoskami. W przeciwieństwie do czarnej czy zielonej herbaty liście nie są poddawane procesowi fermentacji, a jedynie delikatnie suszone. Dzięki temu herbata ta zachowuje w sobie najwięcej substancji i esencję smaku. Ma ona udowodnione działanie orzeźwiające, a przy tym wspomaga naszą koncentrację. Jest polecana osobom z chorobami układu krążeniowego, albowiem nie podnosi ciśnienia tętniczego. Może redukować uczucie napięcia i stresu. Ma przy tym najsilniejsze właściwości antyoksydacyjne. Biała herbata w czystej postaci i dobra gatunkowo może być często parzona trzykrotnie. Proces ten wykonujemy w temperaturze 70-80 stopni w czasie od jednej do trzech minut.

Herbata zielona

Herbata zielona polecana jest tym osobom, które nie przepadają za mocniejszym smakiem czarnych odmian naparu. Zielone liście są świeżo zrywane i pozostawiane do czasu przesuszenia. Następnie w wyniku obróbki cieplnej są przygotowywane do parzenia bez konieczności fermentacji. Zaparzona herbata ma kolor jasnożółty. Ten gatunek zawiera w sobie między innymi witaminy A, B, B2, C, E, K, fluor, żelazo, sód, wapń. Herbatę można parzyć 2 lub nawet 3 razy. Za pierwszym razem działa ona pobudzająco, natomiast przy drugim zalaniu uspokajająco. Zielona herbata posiada między innymi właściwości hamujące rozwój bakterii w układzie pokarmowym, obniża ciśnienie krwi, wzmacnia naczynia krwionośne, przeciwdziała zakrzepom krwi, chroni zęby przed próchnicą, poprawia jakość oddechu, wspomaga odchudzanie i przyśpiesza metabolizm. Czas parzenia zielonej herbaty zróżnicowany jest w zależności od stopnia rozdrobnienia suszu, gatunku herbaty czy nawet twardości wody. Zieloną herbatę najlepiej zaparzać w temperaturze 70-90°C. Im wyższa jest jej jakość, tym mniejsza wymagana temperatura.

Herbata czarna

Herbata czarna jest zdecydowanie najbardziej popularną ze wszystkich gatunków na rynku. Spotkamy ją zarówno w wersji ekspresowej, jak i liściastej, aromatyzowanej. Jest to całkowicie sfermentowana herbata, której końcowy efekt uzyskuje się poprzez więdnięcie, zwijanie, fermentowanie i suszenie. Zawiera w sobie sporo flawonoidów. Napar charakteryzuje się jasno- lub ciemnoczerwonym kolorem o specyficznym i przyjemnym aromacie. Najlepiej spożywać ją tylko ciepłą, gdyż schłodzona już tak dobrze nie smakuje. Najpopularniejsze odmiany na rynku to Assam, Cejlon, Dareeling. Herbata ta ma działanie pobudzające, hamuje rozwój bakterii w układzie pokarmowym, obniża ciśnienie krwi, wzmacnia naczynia krwionośne. Najlepiej jest parzyć czarną herbatę we wrzątku, jednak przy białej wodzie, czyli z lekkimi pęcherzykami powietrza. Z reguły czas parzenia wynosi 3 minuty – warto sugerować się informacjami zawartymi na opakowaniu. Polecamy oczywiście picie herbaty liściastej, a nie ekspresowych wersji „w minutę”.

Herbata oolong

Jest to specjalny gatunek herbaty produkowany w głównej mierze w Chinach i na Tajwanie. Liście tuż po zbiorze są poddawane specjalnej obróbce. W Chinach proces fermentacji trwa jedynie 20% czasu w porównaniu do herbaty czarnej. W przypadku Tajwanu proces ten trwa 60%, dlatego liście dają ciemniejszy i bardziej aromatyczny napar. Zdaniem wielu osób stanowi ona produkt pośredni między herbatą zieloną a czarną. Pomaga w leczeniu takich chorób i problemów, jak nadciśnienie, zbyt wysoki poziom cholesterolu, problemy sercowe lub choroby kości. Wpływa ona na poprawę odporności organizmu, sprzyja metabolizmowi tłuszczów, działa korzystnie na skórę, reguluje poziom cukru i insuliny we krwi. Nazywana często niebieską lub turkusową herbatą powinna być parzona w temperaturze 90-95°C przez ok. 1,5 minuty. Najlepsze gatunkowo liście mogą być parzone kilkukrotnie.

Herbata czerwona

Liście tej herbaty tuż po zbiorach poddawane są krótkiemu procesowi fermentacji, dzięki któremu krawędzie liści są barwione na czerwonawy kolor. Proces fermentacji nadaje herbacie ziemisto-korzennego smaku i aromatu. Podobnie jak oolong większość upraw zlokalizowanych jest w Chinach i na Tajwanie. Jest ona bogata w związki mineralne i mikroelementy, takie jak fluor, wapń, mangan czy teinę. Sporym powodzeniem cieszy się herbata Pu-Erh, która wykorzystywana jest jako naturalny środek odchudzający. Czerwona herbata działa pobudzająco na wytwarzanie soków trawiennych, stymuluje pracę jelit, reguluje przemianę materii, obniża poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Ma działanie moczopędne, a także poprawia pamięć, koncentrację i nastrój. Jest też dobrym rozwiązaniem, gdy cierpimy na drugi dzień po zbyt dużej ilości alkoholu. W zależności od gatunku herbaty może być ona parzona nawet od 30 sekund do 7 minut w wodzie zbliżonej temperaturą do wrzątku.

Herbaty owocowe i aromatyzowane

Na rynku zetkniemy się także z herbatami owocowymi i aromatyzowanymi. W przypadku tych pierwszych często trudno mówić o samym pojęciu herbaty, albowiem na ogół nie zawierają one w sobie istotnego składnika, jakim są liście herbaciane. Jest to po prostu susz owocowy lub ziołowy, który z racji parzenia we wrzątku nazywany jest herbatą. Właściwości oraz smak takiego naparu uzależnione są od tego, co w sobie zawiera. W przypadku wersji aromatyzowanych mamy do czynienia z wybranym gatunkiem herbaty, który przed pakowaniem poddawany jest dodatkowej obróbce. Może zostać w torebce lub mieszance uzupełniony o przyprawy ziołowe, korzenne, płatki kwiatowe czy też esencje owocowe. Najczęściej spotkać możemy skórkę pomarańczy, cytryny, trawę cytrynową, płatki róż, suszone owoce porzeczki, wiśni.

Rooibos i yerba mate

Podobnie jak z herbatami owocowymi nazywanie rooibos i yerba mate tym tytułem jest trochę nadużyciem. Oba gatunki nie są produkowane z krzewu herbacianego, jednak w powszechnym mniemaniu traktowane są jako gatunki herbaty. Rooibos to w rzeczywistości suszone liście dwumetrowych czerwonokrzewów, a yerba mate to ostrokrzew paragwajski. Napar z rooibosu posiada słodki, miodowy smak, a przy tym słomkową barwę. Rooibos parzy się wrzątkiem przez około 8 do 10 minut. Yerba mate wymaga parzenia przez 5 minut w temperaturze około 80 stopni Celsjusza. Charakteryzuje się tytoniową nutą.

Jak prawidłowo parzyć herbatę?

Naszym najczęstszym sposobem parzenia herbaty jest po prostu zagotowanie wody, wrzucenie herbaty do kubka i zalanie całości wrzątkiem. Tymczasem warto wiedzieć, iż poszczególne elementy przygotowywania napoju mają spory wpływ na smak i aromat herbaty. Przede wszystkim do gotowania powinniśmy wykorzystywać wodę miękką o bardzo małej zawartości wapnia. Woda z kranu na ogół ma ciężki odczyn i jest bogata w związki szkodzące herbacie. Dlatego najlepiej wykorzystywać wodę mineralna lub też specjalne filtry do wody. Równie istotna jest ilość herbaty. Przyjmuje się, że na jedną filiżankę powinniśmy wykorzystać jedną płaską łyżeczkę. Zgodnie z azjatycką tradycją picia herbaty najlepiej jest wykorzystywać do parzenia czajniczki. I tutaj też kolejna ciekawostka – przed zalaniem herbaty warto jest odpowiednio przepłukać czajnik gorącą wodą, a następnie dopiero przygotować napar. Przyda nam się przy tym zaparzacz, specjalne sitko oraz podgrzewacz, dzięki któremu przy dłuższym wieczorze możemy podtrzymywać ciepło herbaty.

Przechowywanie

Herbatę powinniśmy przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Sprawdzają się w tym metalowe puszki, które często znajdują się w zestawie. Ewentualnie możemy wyczyścić puszkę po kawie. W takim pojemniku dobrej jakości herbata może znajdować się nawet przez 10 lat. Jeśli trzymamy herbatę w zwykłym kartonowym opakowaniu, to dobrze, aby nie wchodziła w styczność z przyprawami.

Dodatki do herbaty?

Oczywiście istnieją liczne dodatki, które często wykorzystujemy przy piciu herbaty. Jednym z najpopularniejszych jest cukier. Zdaniem wielu osób dodawanie cukru do naparu jest wręcz barbarzyństwem. Wiele gatunków zupełnie traci w ten sposób swój smak i aromat. Jeśli już dodajemy cukier, to najlepiej kandyzowany i do herbaty czarnej. Dobrze jest zastępować cukier odrobiną miodu. Podobnie wygląda sprawa z cytryną, która często jest nieodpowiednio dodawana do naparu. Najlepiej pasuje do herbat czarnych i zielonych, jednak w małej ilości. Jest z nią podobnie jak z miodem – dodawana w temperaturze powyżej 70°C traci swe właściwości.