Niemal wszyscy lubią owoce, a te latem dostarczają niesamowitych doznań naszemu podniebieniu. Czereśnie drylowane (chociaż także świeże, prosto z drzewa) są smaczne, ale nie tylko. Zgodnie z tradycyjną medycyną chińską ten smakołyk charakteryzuje się ciepłą naturą termiczną i zaliczany jest do elementu Ziemi. Wszystkie takie produkty powinny trafić do naszego jadłospisu, więc już wkrótce powinniśmy się nimi zajadać bez obaw.

Ten odłam medycyny zakłada, że czereśnie zwiększają energię Qi, działają bardzo dobrze na śledzionę oraz trzustkę, zapobiegają mimowolnej utracie nasienia. To dobrze znany środek leczniczy na podagrę, artretyzm i reumatyzm. Co ważne, wspiera także walkę z odrętwieniem kończyn, nie mówiąc już o ewentualnym paraliżu, który może być skutkiem reumatyzmu.

Czereśnie drylowane i prosto z drzewa

Jeśli tylko towarzyszy wam zaburzenie związane z zimnem (tj. ciągle jest wam chłodno i nie możecie sobie z tym poradzić), powinniście rozważyć częstsze sięganie po ten składnik. Nie myślcie, że to koniec, zawierają one także duże ilości żelaza, a to wpływa przecież na poprawę jakości naszej krwi i zwalcza anemię.

Bez względu na wybór i rodzaj czereśni, nie powinniście się wahać, czas dodać je do menu i przekonać się na własnej skórze, jak bardzo możemy sobie w ten prosty sposób pomóc. Owoce trafią wkrótce na drzewa, na talerz także?