Duńska wyspa Bornholm pod wielu lat uznawana jest za prawdziwy raj dla rowerzysty. Znajduje się na niej 235 kilometrów tras dla cyklistów, co przy powierzchni wyspy jest całkiem imponującym wynikiem.

Bornholm – niezwykła wyspa

Udając się na tę wyspę na Bałtyku jednym z promów z naszych portów, można stworzyć sobie znakomitą okazję do zwiedzenia wszystkiego w bardzo dogodnym czasie i na dwóch kołach. Warto od razu wspomnieć, że cała infrastruktura jest tworzona pod rowerowych turystów. Istnieje tu wiele ścieżek, kempingów, domków, a do tego w wielu przypadkach to cykliści maja pierwszeństwo na drodze. Sama wyspa charakteryzuje się całkiem przyjaznym klimatem. W okresie letnim wody w Bałtyku bywają tu cieplejsze niż przy naszym wybrzeżu. Na miejscu można liczyć na zobaczenie wielu wspaniałych zabytków i atrakcji turystycznych, jak ruiny twierdzy Hammershus, największego zamku w całej Skandynawii, granitową turnię Jons Kapel, Paradisbakkerne, Las Almindingen, liczne wiatraki czy też kościoły rotundy. Na miejscu warto spróbować także lokalnej kuchni, opartej w głównej mierze na rybach.