Aerobik w wodzie to dla wielu kobiet i nie tylko idealna okazja do zrzucenia zbędnych kilogramów, poprawy swej sylwetki oraz kondycji. Taki aqua aerobik jest niezwykle uniwersalny, albowiem można go polecić praktycznie wszystkim. To świetny pomysł nie tylko dla otyłych osób, z lekką nadwagą, lecz także i dla kobiet w ciąży czy też po kontuzjach.

Dlaczego aerobik w wodzie?

Wodny aerobik to rodzaj aktywności fizycznej, który doskonale wpływa nie tylko na ciało, lecz i duszę. Nie od dziś wiadomo, że jest on idealny do rozładowania napięcia, stresu, naładowania się pozytywną energią. Do tego oczywiście regularne ćwiczenia znacząco wyszczuplają, są w stanie odciążać kręgosłup, wpływają na układ oddechowy oraz krwionośny. Jest to stosunkowo młoda dyscyplina, albowiem powstała dopiero w latach 80. XX wieku w Stanach Zjednoczonych. W zależności na to, gdzie będziemy wykonywać i pod czyim okiem takie ćwiczenia, możemy zdecydować się na trening w warunkach odciążenia, na specjalne ćwiczenia wspomagające czy ćwiczenia z oporem. Jeśli chodzi o pomoc w rehabilitacji, to wodny aerobik bardzo dobrze sprawdza się po operacjach, kontuzjach ścięgien lub złamaniach.

Typowy aqua aerobik stanowi interesujące połączenie gimnastyki korekcyjnej z samym aerobikiem oraz prostymi elementami pływania. Regularne wizyty na basenie na rzecz aerobiku mogą poprawić gibkość naszego ciała, wysmuklić sylwetkę, rozwijać mięśnie przy jednoczesnej redukcji tkanki tłuszczowej. Są to też niezwykle bezpieczne ćwiczenia, albowiem ryzyko jakichkolwiek urazów czy też kontuzji jest znikome. Jeśli chcemy znacząco poprawić efekty swej pracy, to powinniśmy z czasem zacząć wykorzystać różne przyrządy i akcesoria do ćwiczeń. Sporym powodzeniem cieszą się makarony, które będą też dobre dla osób z mniejszymi zdolnościami do pływania. Ponadto na co dzień można w wodzie stosować specjalne pasy wypornościowe ciężarki lub nawet piankowe sztangi. Podnoszenie ich pod wodą sprawi zapewne sporo trudności. Jeśli nie jesteśmy pewni co do swych umiejętności i obycia z wodą, warto zacząć od płytszej wody, by na końcu dojść do poziomu sięgającego szyi lub klatki piersiowej.