Od kilkunastu lat w salonach kosmetycznych można skorzystać z zabiegów złuszczających naskórek, które są oparte na działaniu kwasów. Jednym z rodzajów tych kwasów są tzw. AHA, czyli alfa-hydroksykwasy rozpuszczalne w wodzie. Kwasy te występują powszechnie w przyrodzie, jednak w kosmetyce znane są następujące rodzaje: kwas migdałowy, mlekowy, winowy, cytrynowy, jabłkowy, glikolowy. Dość często stosowane są w gotowych preparatach do pielęgnacji cery, jak tonik z kwasami AHA.

Na co nam tonik z kwasami AHA?

Kosmetolodzy zalecają kurację kwasami 2 razy do roku: na wiosnę i jesień, kiedy promieniowanie i temperatura nie są zbyt intensywne, gdyż mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na cerę, podrażniając ją dodatkowo. Tonik z kwasami AHA o niskim stężeniu zaleca się stosować ok. 2 razy w tygodniu, najlepiej wieczorem, by skóra miała czas na regenerację i nie była narażona na żadne czynniki zewnętrzne. Kwasy AHA w toniku powodują delikatne złuszczanie i nawilżanie naskórka. Są one na tyle łagodne, by mogły je stosować osoby z cerą wrażliwą, suchą, trądzikową, zgrubiałą czy zniszczoną po opalaniu, gdyż nie przenikają w głębsze warstwy skóry.

Regularne złuszczanie naskórka przy pomocy łagodnego toniku z kwasami AHA, powoduje, iż skóra szybciej się regeneruje poprzez odnowę komórkową, dzięki czemu poprawia się koloryt i wygląd. Ponadto skóra lepiej absorbuje substancje z innych preparatów, pory są odblokowane, zmarszczki spłycone a przebarwienia znikają.